Bez wątpienia najważniejszym punktem na naszej dzisiejszej trasie był jeden z MOR-ów (Miejsce Obsługi Rowerzystów), które są rozmieszczone przy Green Velo co kilkanaście kilometrów. Wiata, ławeczki, kosze na śmieci, stojaki na rowery – niby nic, a uratowało nam dziś skórę przed niezłą kąpielą!